Dylan zamieszkał w harlemie: legendarny dom trafił w ręce nowego właściciela
Bob Dylan, ikona muzyki i poezji, spędził w Nowym Jorku lata swojej twórczości, a jego adres zamieszkania przez niemal dekadę stał się niemal legendą. Teraz, po długich poszukiwaniach, ikoniczna kamienica w Harlemie, w której mieszkał od 1986 do 2000 roku, zyskała nowego właściciela. Transakcja, choć zakończona sukcesem, nie obyła się bez zniżki cenowej.
Powrót do korzeni: historia domu na west 139th street
Kamienica, zaprojektowana w 1891 roku przez prestiżową firmę McKim, Mead & White, znajduje się w St. Nicholas Historic District, w otoczeniu 32 zabytkowych budynków o podobnej architekturze. Pięciokondygnacyjny budynek, o powierzchni 4500 stóp kwadratowych, oferuje aż pięć sypialni i zachwyca detalami z epoki, takimi jak drewniane podłogi, palladiańskie okna, ukryte drzwiowe i bogate zdobienia kominków. Zanim Dylan wprowadził się pod ten adres, budynek był świadkiem historii, a po nim, przeszedł kolejne metamorfozy.
W sierpniu 2025 roku kamienica trafiła na rynek za 3 miliony dolarów. Po kilku miesiącach, w lutym, właściciel zdecydował się na obniżkę ceny o 250 tysięcy dolarów, czyli około 8 procent. Ostatecznie, nowy nabywca zapłacił 2,8 miliona dolarów – informację tę jako pierwsza podał The Wall Street Journal. Z pewnością nie jest to kwota, która zszokuje, ale sam fakt, że legendarny artysta mieszkał w tym miejscu, dodaje mu wyjątkowego uroku.

Nowoczesność w zabytkowej opowieści
Obecny właściciel, odziedziczywszy nieruchomość w 2018 roku, podjął szereg modernizacji, zachowując jednocześnie jej historyczny charakter. Nowy system ogrzewania i klimatyzacji, podłogowe ogrzewanie w łazience, dźwiękoszczelne okna oraz odnowiony taras to tylko niektóre z ulepszeń, które podnoszą komfort mieszkania. Co więcej, nieruchomość posiada dwa prywatne miejsca parkingowe, jedno z nich z automatyczną bramą garażową – luksus rzadko spotykany w tak centralnej lokalizacji.
Wnętrza zachwycają połączeniem historycznego rzemiosła i nowoczesnych udogodnień. Kuchnia, wyposażona w wyspę, spiżarnię i piec z żeliwa Richardson & Boynton Company, to prawdziwa uczta dla miłośników gotowania. Na trzecim piętrze znajdują się dwie „współtowarzystnicze” sypialnie z odnowioną łazienką z armaturami Waterworks i kabiną prysznicową.

Dylan i jego greenwich village: kolejna cegiełka w historii
To już druga nieruchomość związana z Bobem Dylanem, która w krótkim czasie trafiła na rynek. Zaledwie miesiąc temu za 8,25 miliona dolarów wystawiono na sprzedaż kamienicę w Greenwich Village, w której piosenkarz mieszkał w latach 60. Wówczas Dylan płacił zaledwie 60 dolarów miesięcznie za skromny pokój na trzecim piętrze – o czym wspomniał w swoich pamiętnikach Chronicles: Volume One. Pamięć o tych czasach wciąż żyje w sercach fanów i kolekcjonerów.
Nieruchomością zajmowali się Colin Montgomery i Stan Ponte z Sotheby’s International Realty—East Side Manhattan Brokerage. Historia tej kamienicy to nie tylko opowieść o domu, ale przede wszystkim o człowieku, który w jego murach tworzył muzykę, która na zawsze zmieniła świat.