Igrzyska olimpijskie w mediolanie: kto skradł show – nie tylko sportowcy, ale i deser!
Kulinarne hity igrzysk olimpijskich
nnPodczas Igrzysk Olimpijskich, poza sportowymi emocjami, coraz większą popularnością cieszą się kulinarne nowości. Wydaje się, że każde zawody generują swój charakterystyczny hit kulinarny, który podbija serca (i social media) sportowców. W Paryżu w 2024 roku viralem stały się przepyszne muffiny czekoladowe, a w PyeongChang w 2018 roku królowało koreańskie smażone kurczaki. W tym roku w Mediolanie, scena należy do słodkości!
nnCzekoladowy faworyt: lava cake
nnNajwiększą gwiazdą kulinarną wiosennych Igrzysk Olimpijskich jest zdecydowanie czekoladowy lava cake. Hokeistka z Kanady, Natalie Spooner, w swoim cyklu recenzji “Spooner Chocolate Monster” oceniła go na 9.1 w skali 10. „Jest lejący się, czekoladowy, a środek jest po prostu pyszny!” – zachwalała. Wielu innych sportowców również wyraża zachwyt nad tym deserem.
nnTiramisu serwowane przy stole
nnCzekoladowy lava cake to jednak nie jedyny hit słodkich smaków na tych Igrzyskach. Snowboardzista z Szwajcarii, Jonas Hasler, podzielił się informacją o serwowaniu tiramisu bezpośrednio przy stole w wiosce olimpijskiej w Livigno. „Kocham Włochów, zespół kucharski i kocham tiramisu!” – napisał pod swoim filmem. Na myśl o tym aż chce się oglądać kolejne rundy zawodów w łyżwiarstwie figurowym!
nnInne słodkie kandydatki do korony
nnNatalie Spooner oceniła również pozytywnie warstwowy St. Honoré („zjedzona do ostatniego okruszka”), tortę caprese (czekoladowy bezglutenowy placek migdałowy) oraz tiramisu z kremem mascarpone (8.3/10). Nie pozostawiła również bez uznania tradycyjnego toskańskiego deseru, torty della nonna (tort babci) – kremowego ciasta o cytrynowej posypce, który zyskał uznanie również od amerykańskiej łyżwiarzki tanecznej, Christiny Carreira.
nnTrend w olimpijskich wioskach
nnObserwacja tych kulinarnych trendów pokazuje, że coś więcej niż tylko sportowe osiągnięcia przyciąga uwagę podczas Igrzysk Olimpijskich. Podobnie jak w Paryżu, gdzie królowały muffiny, a w PyeongChang smażone kurczaki, w Mediolanie to słodkie smaki zdominowały wioskę olimpijską. Wygląda na to, że desery stały się nieodłącznym elementem olimpijskiego doświadczenia.
nnWpływ social mediów na olimpijne menu
nnWielki wpływ na popularność poszczególnych dań mają media społecznościowe. Sportowcy chętnie dzielą się swoimi kulinarnymi odkryciami, a filmiki i zdjęcia zjadają się na TikToku. To z kolei wpływa na to, jakie potrawy pojawiają się w menu wioski olimpijskiej i stają się viralowymi hitami. Czy to tylko chwilowy trend, czy nowy standard?
nnPrzyszłość olimpijnej kuchni
nnCiekawe, jakie kulinarne zaskoczenia przyniosą kolejne Igrzyska Olimpijskie. Czy będziemy świadkami kolejnej fali popularności słodkich deserów, czy też sportowcy odkryją nowe, egzotyczne smaki? Jedno jest pewne: kulinarne doświadczenia staną się jeszcze ważniejszym elementem igrzysk, wpływając na samopoczucie i motywację sportowców.
nn