Wielkie spotkanie gwiazd designu: elle decor a-list 2026 świętuje sukces!
Nowy Jork tętnił życiem! W środę wieczorem, rzadki widok – światowi projektanciwnętrz i dekoratorzy zebrali się w jednym miejscu, by uczcić kolejną edycję prestiżowej listy ELLE Decor A-List. To wydarzenie, które definiuje trendy i inspiruje do tworzenia pięknych przestrzeni, zgromadziło prawdziwą śmietankę branży.

Spotkania, które inspirują: kto kogo poznał?
Robert Couturier, uznany francuski architekt i projektant, pozował do zdjęcia z Thomem Filicią, specjalistą od wnętrz i gwiazdą Queer Eye. Leonora Hamill z Londynu wymieniła spostrzeżenia z Reinaldo Leandro, połową cenionego duetu Ashe Leandro. A obok, Young Huh z uśmiechem wznosił toast z Delią Kenzą, dekoratorką, która przeszła od prawa do projektowania wnętrz. Wieczór ten był prawdziwym festiwalem inspiracji i możliwości nawiązania kontaktów.
Coroczna lista ELLE Decor A-List to uznanie dla najbardziej obiecujących i wpływowych twórców w świecie designu. Tegoroczne spotkanie, zorganizowane w La Mercerie przy RW Guild w Manhattanie, było uroczystym podsumowaniem pracy projektantów z rocznika 2026. Fundatorzy Robin i Stephen Alesch, wspólnie z Stellene Volandes, redaktor naczelną ELLE Decor, oraz Elisa Lipsky-Karasz, szefową działu editorial, stworzyli atmosferę wyjątkowego wieczoru.
Goście, witani bukietami fioletowych dahlia, z wdziękiem przystroili się w sukienki i lniane marynarki. Podczas koktajlu, kieliszki szampana iskrzyły w świetle, a rozmowy płynęły swobodnie. Następnie, uczestników czekała elegancka kolacja, przypominająca letnie przyjęcie w ogrodzie – haricots verts, bouillabaisse i kurczak vol au vent, a na deser truskawki z bitą śmietaną. Dyskusje kręciły się wokół nadchodzących projektów, wystaw muzealnych i trendów, które zdominują nadchodzące sześć miesięcy. Annabelle Selldorf, Toshiko Mori, Sara Zewde, Alessandra Branca, Tom Scheerer, Rafael de Cardenas, Sheila Bridges i Billy Cotton – wielu z nich miało okazję poznać się osobiście lub odświeżyć znajomość.
Stellene Volandes zwróciła uwagę, że piękno La Mercerie, ukrytej w sercu Guild, było przypomnieniem wartości prawdziwie doskonałego designu i ludzi, którzy za nim stoją. Wieczór obfitował w humor i pomysłowość, a każdy opuścił to miejsce z entuzjazmem na kolejny rok wspaniałych aranżacji i jeszcze lepszego towarzystwa.
n ,n