Biuro z duszą: jak brent neale stworzyła oazę kreatywności w sercu manhattanu
Na 5. Alei Prezydenta, w wieżowcu korporacyjnym, kryje się przestrzeń tak nieoczywista, że trudno uwierzyć, że to miejsce pracy. Brent Neale, znana projektantka biżuterii, stworzyła tutaj swoją siedzibę, która odzwierciedla jej ekscentryczny styl i pasję do tworzenia. Zapomnijcie o szarych biurach – to prawdziwy dom, pełen inspiracji i niebanalnych detali.
Historia bogatego banku, nowa era kreatywności
Budynek, w którym mieści się biuro Neale, ma bogatą historię. W 1917 roku służył jako prywatny bank Astorów. Przez lata przeszczuwał liczne metamorfozy, jednak jeden z obszarów pozostał nietknięty – pokój z panelami z drewna i kominkiem, który stał się sercem nowej siedziby projektantki. Dodatkowo, przestronne świetliki wpuszczające naturalne światło, dopełniły wyjątkowego charakteru tego miejsca.
Neale słynie z projektów biżuterii, które bawią i zaskakują. Motywy nawiązujące do morskiego świata, grzybów, a nawet pluszowych zabawek dla dzieci, ożywają w jej rękach. Dlatego też, projektując swoje biuro, postawiła na autentyczność i stworzenie przestrzeni, która będzie odzwierciedleniem jej osobowości. Do pomocy zaangażowała siostrę, Ramsey Lyons, znaną projektantkę wnętrz, oraz architektoniczne biuro Palma.
“Chcę, żeby ludzie, którzy nas odwiedzą, poczuli, kim jestem” – mówi Neale. I rzeczywiście, biuro to więcej niż tylko miejsce pracy. Oprócz eleganckiego gabinetu projektantki, goście mogą odpocząć w przestronnym salonie, podziwiać biżuterię w witrynach, zrelaksować się w kuchni czy bawić się w specjalnym pokoju dla dzieci, wyposażonym w kredki i Play-Doh.
Wnętrze pełne charakteru
W gabinecie Neale dominują oryginalne panele z drewna i antyczny stół Omann Jun. Na ścianach wiszą obrazy z czasów studiów na FIT. Salon łączy funkcję strefy relaksu z wystawą biżuterii. Kuchnia jest przestronna i jasna, a pokój dla dzieci zaprojektowany z myślą o najmłodszych gościach.
Według Neale, to właśnie ta atmosfera domowego ciepła sprawia, że przestrzeń wyróżnia się na tle typowych biur w Midtown Manhattan. “Czujesz się, jakbyś był w czyimś domu, a nie w budynku w samym sercu miasta” – podkreśla projektantka.

Ulubione przedmioty i sentymentalne pamiątki
W wywiadzie dla ELLE Decor Neale zdradziła, co jest jej najcenniejsze w nowej przestrzeni.