Serpentyna w londynie: pomarańczowa wstęga historii i rzemiosła
Londyńska Serpentine Gallery zaskakuje kolejny raz, ale tym razem nie futurystycznym kształtem, a nawiązaniem do tradycji. Projekt pavilonu na 2026 rok, autorstwa duetu Isabel Abascal i Alessandro Arienzo z Lanza Atelier, to hołd dla prostoty, rzemiosła i ponadczasowej inżynierii, sprytnie zamaskowany w formie radosnej, pomarańczowej wstęgi.
Ewolucja pavilonu: od ambicji do inkluzji
Przez lata pavilon Serpentine, stawiany corocznie w Kensington Gardens, ewoluował. Z prestiżowej sceny dla architektów-ekscentryków, prezentujących często przesadnie ambitne konstrukcje, przeszedł transformację w przestrzeń bardziej otwartą, nastawioną na dialog i inkluzję. Widać to w rosnącej liczbie projektów autorstwa kobiet architektów, co jest wyraźnym znakiem czasów i reakcją na ruch #MeToo. Od pionierskiej pracy Zahi Hadid w 2000 roku, przez wizje Niemeyera, Gehry’ego i Ingelsa, aż po projekty Sumayyi Vally, Liny Ghotmeh i Mariny Tabassum, pavilon staje się platformą dla różnorodnych głosów i perspektyw.

Crinkle-crankle: więcej niż tylko cegła
Pavilon Abascal i Arienzo to jednak coś więcej niż tylko estetyczne wrażenie. Jego konstrukcja opiera się na technice budowy ścianek crinkle-crankle, czyli falujących murów z pojedynczego rzędu cegieł. Ta pozornie prosta technika, znana już w starożytnym Egipcie i powszechna w XVII-wiecznych Holandii (do budowy systemów drenażowych na terenach Fens), kryje w sobie zaskakującą siłę i efektywność. Falisty kształt rozprasza obciążenia, zapewniając stabilność bez konieczności stosowania kolumn czy dodatkowych wzmocnień. Dodatkowo, w XVIII-wiecznej Anglii, wykorzystanie tej techniki pozwalało na ominięcie podatku od liczby użytych cegieł – ciekawostka historyczna, która dodaje projektowi dodatkowy wymiar.

Pomarańczowa wstęga i jej znaczenie
Sam materiał – siena, jeden z najpopularniejszych rodzajów cegieł w Wielkiej Brytanii – podkreśla lokalny charakter projektu. Przykrycie z polikarbonu i siatki stalowej zapewnia naturalne oświetlenie i wentylację, tworząc przyjemną przestrzeń do relaksu i spotkań. Wyjątkowe krzesła i taborety, również zaprojektowane przez duża, dodają pawilonowi osobistego charakteru. <„Proponujemy formy, które są przepuszczalne” – wyjaśniają architekci, podkreślając ideę otwartego i dostępnego dla wszystkich miejsca.
Wybór pomarańczowego koloru to z kolei hołd dla tradycji, gdzie ściany crinkle-crankle często pojawiały się w Meksyku, kraju pochodzenia architektów. To subtelne nawiązanie do korzeni projektantów i podkreślenie wartości współpracy transkulturowej. Pavilon na 2026 rok to nie tylko budowla, to opowieść o rzemiośle, historii i możliwościach, jakie daje otwartość na tradycję i innowację. <„Ściany owijane owocami łagodzą klimat, tworzą schronienie i umożliwiają wzrost” – dodają architekci, a ich słowa doskonale oddają ducha tego niezwykłego miejsca.